Bieda / Ubóstwo

W ósmym rozdziale powieści Bolesława Prusa główny bohater, Stanisław Wokulski, spaceruje po Powiślu, dzielnicy Warszawy, zamieszkałej przez najuboższą warstwę społeczną. Domu są zrujnowane, ulice zaniedbane, ludzie chodzą brudni, chorzy, zdemoralizowani. Snując refleksje na temat przyszłości narodu, Wokulski nazywa to miejsce „chorym kątem” i porównuje krzyżujące się uliczki do leżącej drabiny. To zestawienie służy wyrażeniu opinii Stacha dotyczącej szans biedoty na polepszenie swojego bytu. Drabina powinna stać, by spełniać swoją funkcję i umożliwiać człowiekowi sięgnięcie wyżej i dalej. Skoro drabina leży, to nie wypełnia swojego zadania, a zatem ludzie zamieszkujący Powiśle nie mają żadnych perspektyw na rozwój. Tym bardziej, że ani państwo nie troszczy się o nich (mamy przecież zabory), ani sami nie potrafią znaleźć w sobie determinacji i sił, aby przeciwstawić się marazmowi i beznadziejności. Szczegółowy, naturalistyczny opis Powiśla oraz powątpiewanie w słuszność ideałów pozytywistycznych przez Wokulskiego pozwala Prusowi zająć stanowisko na temat przyczyn i skutków biedy, panującej nie tylko w Warszawie, ale i na pozostałych ziemiach polskich.

Problem biedy w powieści Stefana Żeromskiego jest kluczowym elementem fabuły. Główny bohater pochodzi z biednej rodziny (jest synem szewca). Zdobywa wykształcenie wyłącznie dzięki pieniądzom ciotki. Aby spłacić „dług przeklęty”, poświęca się leczeniu pacjentów, których nie stać na wizyty u drogich lekarzy. Odrzuca z tego powodu miłość Joasi i postanawia prowadzić samotne życie, oddając swój czas i wysiłek wyłącznie chorym, zaniedbanym robotnikom. Liczne opisy fabryk, dokładne odwzorowanie warunków pracy w hucie czy kopalni oraz przyjęcie punktu widzenia Tomasza w narracji sprawia, że obraz biedy w robotniczych dzielnicach miast jest bardzo sugestywny. Widzimy wyraźnie, że większość lekarzy nie wykonuje swojego zawodu z zaangażowaniem. Ograniczają się oni jedynie do zapewnienia opieki lekarskiej bogatym pacjentom. Na przykładzie brata Tomasza, Wiktora Judyma, oraz innych postaci, obserwujemy skutki zaniedbań i krzywdy, jakich doświadczają rodziny. Ludzie chorują z powodu złych warunków panujących w zakładach pracy i w mieszkaniach; kaleczą się podczas wykonywania niebezpiecznych czynności w kopalniach i hutach, nie mają pieniędzy na leczenie i leki, umierają bądź zmuszeni są do opuszczenia rodzin i wyjazdu w celach zarobkowych.

puvis_de_chavannes_-_biedny_rybak
Źródło: www.wikipedia.org.pl

Obraz francuskiego malarza powstał w latach 1879–1881. Przedstawia rybaka stojącego w łodzi oraz jego żonę i dziecko przebywające na brzegu jeziora. Postawa mężczyzny przywołuje na myśl postać Jezusa (pochylona głowa, włosy ułożone w kształt korony cierniowej, podarte ubranie, wykonywana czynność – łowienie ryb). Smutny nastrój obrazu budowany jest przez wyblakłe barwy zieleni i szarości. Patrząc na twarz rybaka, domyślamy się, że połów nie powodzi się, a przecież wraz z żoną i dzieckiem muszą się z czegoś utrzymać. Obraz został przywołany przez Stefana Żeromskiego w powieści Ludzie bezdomni w rozdziale Wenus z Milo, w którym Tomasz Judym rozmyśla na temat dzieła, wspomnianego przez spotkane w Paryżu Polki. Postawa biednego rybaka symbolizuje jedną z dróg, jakie widzi przed sobą Judym – skromne, samotne życie, poświęcone pracy w środowisku ludzi biednych. Tę właśnie drogę ostatecznie Tomasz wybiera jako swoją własną.

Wzruszający opis biedy znajdziemy w pierwszym rozdziale powieści Reymonta. Dialog, jaki prowadzi ksiądz z Agatą, uświadamia czytelnikowi bezwzględne reguły życia w gromadzie. Starsza kobieta opuszcza jesienią swój własny dom, aby nie być ciężarem dla rodziny. O tej porze roku nie ma już w gospodarstwie pracy dla staruszki. Kobieta nie chciała zajmować miejsca w chacie (na zimę trzeba było przygarnąć zwierzęta) ani jeść posiłków za darmo. Zdecydowała się więc na opuszczenie krewnych i przetrwanie jesieni i zimy bez domu. Będzie żebrać, licząc na Bożą łaskę i dobroć spotkanych ludzi. W rozmowie księdza z Agatą zadziwia pokora kobiety, jej wyrozumiałość wobec rodziny i wiara w to, że uda jej się przeżyć kolejną zimę. Kapłan natomiast, wzruszony postawą Kłębowej, ofiaruje je pieniądze i błogosławi, wiedząc, jak bardzo kobieta musi cierpieć.

Musical, oparty na powieści Victora Hugo, opowiada o losach byłego więźnia, który zdobywa majątek i postanawia pomagać biednym mieszkańcom Paryża. Główny bohater został skazany na ciężkie więzienie za kradzież bochenka chleba. Ten czyn zaważy na całym życiu Jeana Valjeana. Na szczególną uwagę zasługuje również postać Fantine, ubogiej kobiety, która chce zdobyć środki na utrzymanie małej córeczki, poświęcając swoje zdrowie, a nawet godność. Biedny jest też lud paryski, przedstawiony w filmie jako bohater zbiorowy, walczący o swoje prawa do godnej egzystencji. Wyjątkową cechą tego dzieła jest fakt, iż wszystkie kwestie bohaterów są śpiewane, a rozmach inscenizacyjny i artystyczny czyni z filmu niezwykłą historię. Bieda zaś, ukazana w naturalistyczny, wyrazisty sposób (zaniedbane ulice, tłumy ludzi tłoczących się w wąskich korytarzach miasta, choroby, przemoc, głód i choroby) staje się motywem przewodnim musicalu.

Inne teksty kultury zawierające motyw biedy/ubóstwa:

  • Maria Konopnicka, Miłosierdzie gminy
  • Bolesław Prus, Kamizelka
  • Henryk Sienkiewicz, Janko Muzykant
  • Fiodor Dostojewski, Zbrodnia i kara
  • Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Evviva l’Arte!
  • Kwiatki św. Franciszka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *